Mroczne sekrety imperium Sadhguru

GWAŁT, MILCZENIE I DUCHOWA ZDRADA: MROCZNE SEKRETY IMPERIUM SADHGURU

Globalne imperium duchowe pod przywództwem Jaggi Vasudeva — znanego milionom jako Sadhguru — znalazło się w centrum poważnych oskarżeń. Centrum Jogi Isha, położone u podnóża gór Velliangiri w południowych Indiach, promuje się jako „święte miejsce transformacji wewnętrznej”. Jednak to globalne imperium duchowe, zarządzane przez Jaggi Vasudeva, znanego jako Sadhguru, mierzy się obecnie z poważnymi oskarżeniami o przemoc seksualną, tuszowanie skandali i instytucjonalne zaniedbania.

Jak donosi brytyjski The Times, trzy osoby zgłosiły się z wstrząsającymi relacjami dotyczącymi nadużyć seksualnych w głównej siedzibie Ishy w pobliżu Coimbatore. Ich historie, obejmujące ponad dekadę, zawierają oskarżenia od wielokrotnych gwałtów na dziecku po niewłaściwe dotykanie i systemowe zaniedbania — wszystko to miało być zignorowane lub źle potraktowane przez organizację.

Najbardziej wstrząsająca relacja pochodzi od młodej Amerykanki, która twierdzi, że między 2008 a 2010 rokiem była wielokrotnie gwałcona przez nauczyciela w szkole z internatem prowadzonym przez Ishę. Wysłana do Indii przez swoich rodziców była – jak relacjonuje – odizolowana przez barierę językową i stała się łatwym celem. „On mnie śledził i gwałcił raz po raz,” powiedziała The Times. „W tamtych dniach modliłam się, żeby umrzeć.” Mimo widocznych oznak cierpienia i spadku wyników w nauce, nauczyciele oskarżali ją o kłamstwa i sianie zamętu.

Lata później, podczas wydarzenia Isha w USA, kobieta twierdzi, że osobiście skonfrontowała się z Sadhguru. Według jej relacji, ten wysłuchał jej krótko i powiedział: „Złóż to u moich stóp, a zostanie rozwiązane.” Nigdy więcej się z nią nie skontaktowano. Zespół Sadhguru zaprzecza, by rozmowa miała miejsce, nazywając ją „zmyśloną” i „oszczerczą”.

Inny mężczyzna, obecnie dwudziestokilkulatek, twierdzi, że w 2019 roku padł ofiarą molestowania seksualnego przez innego ucznia tej samej szkoły. Jego rodzina utrzymuje, że była naciskana przez starszych członków organizacji, by zachowała milczenie i zapewniana, że Sadhguru „osobiście się tym zajmie”. Kiedy jednak sprawa została nagłośniona, Isha złożyła zawiadomienie na policję… przeciwko matce chłopca, oskarżając ją o „rozpowszechnianie dezinformacji”.

Trzeci oskarżyciel, nauczyciel jogi działający jako wolontariusz, twierdzi, że w 2016 roku został nieodpowiednio dotknięty przez mnicha i otrzymał od niego seksualnie zabarwione wiadomości. Obecnie mieszkający w Australii mężczyzna mówi, że organizacja zlekceważyła jego skargę.

Isha odrzuciła jego zarzuty i oskarżyła go o „wypaczanie faktów”. Do kontrowersji dochodzi jeszcze aresztowanie lekarza związanego z fundacją, który w 2023 roku miał dotykać nieodpowiednio uczennice podczas kontroli zdrowotnej. Isha potwierdziła jego zawieszenie i poinformowała, że sprawą zajmuje się policja. Organizacja upiera się jednak, że wszystkie pozostałe oskarżenia są „fałszywe, złośliwe i inspirowane interesami zewnętrznymi”.

Pomimo stanowczych zaprzeczeń ze strony Fundacji, sprawy trafiły do sądów, odbyły się konferencje prasowe. Rodzina amerykańskiej kobiety całkowicie zerwała związki z Ishą i zaczęła publicznie ją krytykować. Fundacja odpowiedziała pozwem o zniesławienie i ujawnieniem faktu, że rodzina wcześniej prosiła o ponowne przyjęcie córki do szkoły — co, według Ishy, podważa jej wiarygodność. Sama kobieta tłumaczy, że stało się to zanim rodzice poznali pełen obraz nadużyć.

Założona w 1992 roku Fundacja Isha stała się światową potęgą duchową z centrami w Indiach i USA. Jej założyciel, Sadhguru, zbudował wizerunek charyzmatycznego mistyka, podziwianego przez celebrytów takich jak Will Smith, czy Jonny Wilkinson. Często widywany na motocyklu, przemawia na forum w Davos, szczytach klimatycznych COP i spotyka się z przywódcami, w tym z premierem Indii, Narendrą Modim.

Jednak za tą lśniącą fasadą kryje się duchowa instytucja oskarżana o tłumienie głosów ofiar i ochronę sprawców. Niektórzy oskarżyciele twierdzą, że byli dziećmi w chwili przemocy i opisują toksyczną kulturę, w której sprzeciw był tłumiony, skargi ignorowane, a ofiary zawstydzane i uciszane.

Dla amerykańskiej kobiety, dziś będącej już w wieku dorosłym, trauma nadal jest żywa. „Nie wiedziałam nawet, że to co się dzieje, jest złe,” mówi. „Uczysz się szacunku do starszych, przestrzegania zasad – nie wiedziałam, co robić. Ale nie mogę pozwolić, by coś takiego spotkało kolejne dziecko. To mnie napędza.”

Fundacja Isha utrzymuje swoje stanowisko: wszystkie zarzuty są całkowicie bezpodstawne i oszczercze. Ale z każdym nowym głosem krytyki, przyszłość fundacji i reputacja jej enigmatycznego lidera wisi na włosku.

Źródło: Sri Lanka Guardian

Tytuł oryginalny: Rape, Silence, and Spiritual Betrayal: Inside the Dark Secrets of Sadhguru’s Isha Empire

Dodaj komentarz